• Ministerstwo finansów odrzucił wpływ wyborów w USA na gospodarkę Rosji

  • Ministerstwo finansów nie spodziewa się znaczącego wpływu Brexit i wyborów prezydenta USA na gospodarkę rosyjską. O tym we wtorek, 1 listopada, poinformował wiceminister finansów Jan Orieszkin, przekazuje Gazeta News Service.

    Jego zdaniem, uzależnienie Rosji od zewnętrznych zagrożeń obecnie spadła w porównaniu z lata 2013-2014.

    Krajowy bilans płatniczy nie zależy od zewnętrznego finansowania i cała waluta, która jest potrzebna kraju, pochodzi z bieżącego rachunku, zapewnił wiceminister. "Przy czym walut wiele nie trzeba, i widzimy to na ostro замедлившемуся odpływ kapitału: sytuacja tutaj zrównoważony", — powiedział on. W przyszłym roku ministerstwo Finansów będzie zwiększać ilości pożyczek na rynku krajowym.

    Jednak cena ropy pozostaje głównym czynnikiem wpływającym na Rosję, powiedział Orieszkin. Podkreślił, że spadek notowań paliwa w trzy-cztery razy w porównaniu z poziomem z lat 2013-2014 "teraz po prostu nie może się zdarzyć".

    Według stanu na 12:20 gmt cena grudniowe kontrakty terminowe na североморскую mieszankę Brent wyniosła 48,90 dolara za baryłkę, że na 0,62% powyżej poziomu zamknięcia z poprzedniego obrotu.

    Wcześniej, 1 listopada, główny pracownik naukowy Centrum badań północnoamerykańskich Instytutu historii powszechnej RAN Aleksander Pietrow oraz oświadczył, że wyniki wyborów prezydenta USA nie będą miały znaczącego wpływu na gospodarkę Rosji. Dla kraju ważniejsze wyniki wyborów do Kongresu i zbliżająca się spotkanie OPEC w końcu listopada.

    Wybory prezydenckie w USA odbędą się 8 listopada. Faworytem jest kandydat Demokratów Hillary Clinton, miliarder-republikanin Trump odstaje od niej na kilka punktów procentowych.

    Program gospodarczy Hillary Clinton zakłada zwiększenie inwestycji w naukę, edukację i infrastrukturę, wzrost płacy minimalnej. Kandydat demokratów oferuje również podnieść podatki. Donald Trump, wręcz przeciwnie, opowiada się za powszechne ulgę obciążeniami fiskalnymi. Miliarder również nalega na powrót do amerykańskiej jurysdykcji firm, którzy zarejestrowali się za granicą w celu optymalizacji podatkowych wypłat.

    Referendum o wyjściu wielkiej Brytanii z UNII europejskiej odbył się 23 czerwca. W trakcie plebiscytu za Brexit głosowało ponad połowa brytyjskich wyborców. Wtedy premier królestwa David Cameron podał się do dymisji, a jego miejsce zajęła Teresa May. Według jej słów, oficjalne negocjacje z UE w Brexit nie rozpocznie się aż do 2017 roku.

    http://lenta.ru

More news in the same category:

More Global News:

comments powered by Disqus